Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post autor: Rojiblanco » 05 cze 2018, 14:43

RLG pisze: To, że nie rozumiesz tego, co inni piszą, może być kłamstwem. Wyjaśnię Ci intencję, bo widze, że niektórzy tonący chwytają się brzytwy. Intencja była taka, że nie wyobrażam sobie Ramosa jako kapitana Hiszpanii. Nieważne, czy zwróciłem na to kiedyś uwagę czy nie. Co oczywiście jak widzę ma dla Ciebie kluczowe znaczenie w temacie, nie jego meritum, ktore pomijasz trollując i prowokując.
RLG pisze: Widocznie dla jednych w piłce liczą się tylko wyniki, nieważne jak osiągnięte, dla innych elementami piłki są też honor czy fair play. Wtedy można zrozumieć, czemu ktoś może uwielbiać Ramosa, bo nastukał trochę spotkań w Realu. Nawet nie wiedziałem, że jest kapitanem prawdę mówiąc, nie potrafiłem tego sobie wyobrazić. Może mam inne wzorce jeśli chodzi o kapitanów, takie jak np Lahm, nie boiskowy bandyta połączony z płaczkiem. Razi mnie tylko nazywanie Ramosa Cesarzem i porównywanie go z nim. Cesarz - Beckenbauer - to był styl i klasa, elegancja na boisku i wielkie umiejętności, nie człowiek od brudnej roboty. Podobnie porównane do Gattuso zniesmaczyło. Ten był wojownikiem, Ramos to symulant i cham, nie wojownik. Można sobie uwielbiać Ramosa, jeśli ktoś ma takie preferencje, ale byłoby miło nie obrażać innych piłkarzy porównując go pod podobnymi względami z nimi.
xD

"intencje" dobre sobie, hehe.
RLG pisze: Co oczywiście jak widzę ma dla Ciebie kluczowe znaczenie w temacie, nie jego meritum, ktore pomijasz trollując i prowokując.
Ty pominąłeś dyskusję o kapitanach Bayernu :) Hipokryzja level master.
RLG pisze: Jakie niewygodne fakty pomijam? Wypisałem Ci co Ty pomijasz, co zignorowałeś. Jakie pomijam ja? Czekam. I nie przepraszaj, bo po prostu tak umiesz prowadzić dyskusję, to nie Twoja wina, wykażę się tutaj wyrozumiałością.
Nic nie zignorowałem, na wszystko odpisałem, a moje intencje odnośnie sytuacji z Kariusem wyraziłem w pierwszym wpisie w tym temacie.
Czytaj ze zrozumieniem, nie przepraszałem Ciebie, tylko innych. Skup się, bo się nie dogadamy, jeśli nie nauczysz się czytać ze zrozumieniem.

Wróć do „Puchary Europejskie”