Jak to załatwiono to już ich sprawa, ale zapominasz że za pieniądze da się wszystko załatwić. Real przecież tylko dzięki temu od trzech lat wygrywa LM nie?RLG pisze: Co Ty byś wybrał? Czy nie brzmi to jak teoria spiskowa? Klopp dzwoniący "profesorku, słuchaj, wiem, że macie światową renomę od dekad, ale mamy taką sprawę, zgnojono Kariusa, ale w zasadzie ludziom już przeszło jednak mu smutno. Dam wam tysiąc funtów, jeśli ten przypadkowy, zaraz po meczu wyjazd turystyczny Kariusa do Bostonu okaże się badaniami medycznymi. Jak, stoi?"
Akcja z badaniami jest na swój sposób fajna. Widać w Liverpoolu postanowiono ratować jakoś wizerunek Kariusa. Sympatyczny gest, ale za długo zastanawiali się jak mu pomóc a czas nie działał na ich korzyść.
Znajdź mi jakiś precedens. Sytuację w której inny piłkarz doznał lekkiego urazu głowy (bo tak go należy zakwalifikować skoro Karius grał do końca meczu) i leciał na badania do USA.
A niektórzy wciąż myślą że Reedus wypłynął na The Walking Dead



