Zdaje się że dobę po meczu Karius ciągle efektów nie zauważałNie mogłem zasnąć po meczu. Obrazki z tego meczu cały czas przebiegają mi przez głowę. Chcę niezmiernie przeprosić swoich kolegów, kibiców i cały sztab szkoleniowy. Wiem, że zawaliłem mecz dwoma błędami i wszystkich was rozczarowałem – podsumował na Twitterze swój występ Karius.



