Więc albo Karius jest idiotą bo nie zgłosił problemu w trakcie meczu (a wstrząs mózgu, nawet lekki to uraz którego objawy pojawiają się w ciągu kilku minut) albo wyniki badań są ustawione pod kątem próby poprawy wizerunku Niemca.seba82 pisze: Co do samego Kariusa(skoro już winowajcą uznano wstrząs mózgu) to jest debilem, bo człowiek jak ma wstrząs mózgu to wie, że ma wstrząs mózgu a jak jest już całkiem nieogarem to przynajmniej wie, że jest coś nie tak z nim. Jak miał problem z reakcją to nie przy dwóch akcjach tylko cały czas, więc jak mi go było szkoda za te babole(bo myślałem, że to typowy pech) tak teraz mi go nie szkoda, bo to jego wina i powinien zejść z boiska a tak stało się co się stało.



