Wiem jaka jest różnica. Przestań się zachowywać jak mentor na forum, uważając wszystkich innych za takich, którzy desperacko potrzebują Twojej ojcowskiej rady czy uświadamiania czegoś co w Twoim mniemaniu jest prawdą.
Grypa to też nie przeziębienie, ale w obu przypadkach działanie na dyspozycję piłkarza w meczu jest spore jak nie ogromne.
Grając nie w pełni sprawnym, a tego dowodzą badania o negowanie których tak krzyczałeś, to szczyt debilizmu, egoizmu a przede wszystkim osłabianie drużyny w finale LM, w którym na granie co rok może sobie pozwolić ostatnio tylko Real a Liverpool może mieć kolejną szansę za 5 czy 10 lat(daj Boże im wcześniej szansę, ale to zweryfikuje boisko).
Równie dobrze Salah mógł ze łzami w oczach, bezproduktywnie, truchtać do końca meczu i co ? Byłby to heroizm czy debilizm, bo graliby w dziesiątkę?



