Woja psychologiczna już sie zaczęła. I oczywiście do powiedzenia miał coś Lucjan Moggi :W spotkaniu Inter - Fiorentina sędzia liniowy popełnił wielki błąd, kiedy nie odgwizdał spalonego. Inter wygrał mecz po bramce, która powinna była zostać anulowana. Generalnie pracę arbitrów oceniam jako dobrą. Chcę jednak by mecz Juventusu z Interem poprowadził międzynarodowy arbiter. W niedzielę zrewanżujemy się za przegrany mecz o Superpuchar? Wtedy przegraliśmy, bo nie uznano nam prawidłowo zdobytej bramki. Każdy wie, że wówczas najlepszy na boisku był...Toldo Moratti odparł :W dzień po meczach w szeregach innych drużyn pomija się temat arbitrów. Nie mówi się o błędach sędziów na ich korzyść. To zaprasza innych do robienia tego samego Ktoś rzekł "Inter dostaje prezenty od kilku spotkan a juve od kilku lat. Takie sa fakty." - prawda boli
Jak widać Lucek znów robi afere z byle czego. Moratti odpowiedział spokojnie uspokajając Moggiego. Choć jak wiadomo nie od dziś Lucek plecie trzy po trzy najpierw mówiąc , że Inter jest wreszcie drużyną , a teraz chce walki. Ale jak to napisał jeden z fanów Juve "W futbolu kłamać trzeba od rana do wieczora!" - autor, Luciano Moggi!!!!
Pora zacząć bitwe jednak kto wygra wojne dowiemy się w niedziele o 22.30
FORZA GRANDE INTER


