wiadomo, na reprezentacje za kare sie jezdzi. no ale ok, zalozmy ze dwa takie gole w odstepie trzech dni na poziomie reprezentacyjnym wrazenia nie robia, to moje pytanie - ile razy w tym sezonie, lacznie ze sparingami i jakimis polamatorami w pucharze wloch, ktos z interu zapakowal bramke po takiej zabawie z obroncami?
regularne strzelanie bramek w takim stylu na tym poziomie jest dostepne dla 1% zawodnikow. neymar to najwybitniejszy ofensywny zawodnik od czasow messiego i mowie to z bolem serca jako kibic klubu, na ktory sie wypial, majac swiadomosc, ze pewnie w koncu skonczy w madrycie. dobrze, ze mentalnoscia i inteligencja boiskowa odstaje od najlepszych, bo az strach pomyslec, co wyprawialby w pelni wykorzystujac swoj talent



