Sedno całej akcji. Obrońca się przed Neymarem zawyczajnie położył. To, że wielu piłkarzy w takiej chwili zamiast wykonać prosty zwód walnęło by na pałę w kierunku bramki nie znaczy wcale, że Neymar zrobił tutaj coś niezwykłego. Zobaczymy co pokaże na Mundialu, bo w sparingach, gdzie głowa i mobilizacja nieporównywalnie mniejsza, niż ta co w meczach o stawkę to każdy może czarować.



