No i tu chyba najmniej elektryzująca fanów kategoria. Ale prawdą jest, że co cztery lata mamy jakieś objawienia z "mniejszych" ekip, które potem robią karierę. Przykładem sprzed czterech lat może być choćby Ochoa(genialny miał turniej, ale z transferem do Malagi to nie trafił w dziesiątkę), Ospina(po turnieju od razu transfer do Arsenalu) czy Keylor Navas(tutaj nawet nie trzeba nic dodawać). Swoją drogą to sami reprezentanci z Ameryki Środkowej/Południowej.
Kto tym razem będzie najlepszy? Tutaj jest nieco odwrotnie jak z MVP turnieju - statuetka zazwyczaj trafiała do bramkarza ze zwycięskiej drużyny. Jaki będzie Neuer po powrocie do futbolu? To trochę niewiadoma, może mieć genialny turniej, ale ja nawet po cichu twierdzę, że może mu się zdarzyć niemała wpadka, po której będzie burza w mediach. To może Alisson? Pasowałoby to idealnie. Świetny sezon w Romie, zainteresowanie ze strony finalistów LM, wielki Mundial, a potem przenosiny do "Królewskich" - widziałbym to. A miałby tym wygodniej, że nagroda nie jest przyznawana bramkarzowi z największą ilością czystych kont, a najlepszym występem na całym turnieju. Choć wiadomo, że jedno z drugim się niejako łączy. Żeby Alisson zdobył tę statuetkę, to musiałby bronić niebotyczną ilość strzałów w ćwierćfinale/półfinale i ew. finale. Wcześniejsze czyste konta z Serbią czy Kostaryką to chyba formalność...



