nie wiem stary, chcesz moj numer czy co?
jakbys uwazniej czytal, to bys ocene tego performansu znalazl, bo pisalem w przerwie - powtorze - swietna pierwsza polowa, niby rozchodzilo sie o trzy, cztery ladnie napedzajace kontry podania ale to byl najlepszy ronaldo od miesiecy, jesli nie lat. w drugiej polowie juz wrocil do swojego normalnego poziomu, czyli z gry zero, ze strzelil piekna bramke z wolnego to mam nadzieje w pijackim amoku mimo wszystko zauwazyles i nie musze tego opisywac



