Może jestem dziwny, ale te 30 goli w meczach o punkty z w/w drużynami są równie [ch**] warte co bramki Messiego z takimi tuzami jak Gwatemala, Hong Kong, Boliwia, Panama czy Haiti.
Dam Ci przykład najdobitniejszy jaki przyszedł mi o tak późnej porze do głowy. Może znalazłby się się lepszy, ale jestem już zmęczony.moody90 pisze: gosc gra z europejczykami prawie 15 lat, mierzyl sie o punkty nie raz, nie dwa z m.in: hiszpania, francja, niemcami. efekt? do dzisiejszego meczu w wieku 33 lat okragle jebane zero, a najwiekszym skalpem chyba z umownie nazwijmy to czolowki holendrzy. gral tez o punkty z czolowka ameryki pld - brazylia, chile. rowniez zero. cytujac ciebie: litosci
Miro Klose, nawet nie top 10 najwybitniejszych niemieckich piłkarzy. Nie grał w Barcelonie ale może kojarzysz.
Gol z Argentyną na MŚ 2006
Gol z Portugalią na ME 2008
Gol z Anglią na MŚ 2010
Dwa gole z Argentyną na MŚ 2010
Gol z Brazylią na MŚ 2014
Łącznie 6 bramek na turniejach międzynarodowych przeciw topowym drużynom świata. Praca domowa: O czym świadczy ten fakt i co autor miał na myśli dając taki przykład. Odpowiedź uzasadnij.



