Fajnie ale icardi, higuain, aguero to wszystko jest jedna i ta sama pozycja, a i tak od kazdego z nich ronaldo jako srodkowy napastnik jest lepszy. Oprocz tego w atak bedzie zalosny di maria i praedopodobnie meza, czyli gosc ktorego musialem googlowac, bo nie wiedzialem kto to. Bernardo i guedes czyli skrzydlowi tez lepsi sa wiec po stronie portugalii. Podobnie z linia ppmocy, bokami obrony i pewnie bramkarzem choc patricio ostatnio sie nie przygladalem. Jak tu obronic teze o 30x lepszej argentynie nie wiem, ale ja jestem z ASZdziennika



