Może bądźmy poważni. Wczoraj w Portugalii z ławki weszli Andre Silva (jechany równo przez fanów Milanu), Joao Mario (analogicznie z kibicami Interu) i 35-letni Ricardo Quaresma, i to nie dlatego, że po prostu Santos postanowił wpuścić z ławki leszczów, a dlatego, że to równie dobrze mogliby to być zawodnicy wyjściowego składu. Jedyne pozycje gdzie Portugalia ma lepszych zawodników to bramka, lewa i może prawa obrona. Serio ktoś wolałby 35-letniego Pepe i 35-letniego Fonte niż Otamendiego po świetnym sezonie czy Fazio? Williama Carvalho, Joao Moutinho, Joao Mario i Bruno Fernandesa - ponad Mascherano, Banegę, Biglię i Lo Celso? Guedesa i Bernardo Silve - ponad Aguero i Di Marię? Quaresmę i Andre Silvę ponad Dybalę oraz Higuaina?
Nie wiem czy to jest ''30x lepiej'', ale Argentyna ma po prostu dużo lepszy skład.



