Messi vs Cristiano Ronaldo

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Messi vs Cristiano Ronaldo

Post autor: moody » 16 cze 2018, 17:56

Bernabeu pisze: Podobnie jak Dr. Football uważam, że Messi jest lepszym piłkarzem i jak miałbym wziąć któregoś z nich do grania w lidze to byłby to bez jakiegokolwiek zastanowienia Argentyńczyk, ale fakt, że w fazie pucharowej MŚ, Copa America 15, Copa America 16 (Argentyna robiła w nich wszystkich finały) strzelił oszałamiającą liczbę 0 bramek i równie oszałamiającą liczbę 0 bramek (czy tam jedną) w dwumeczach Ligi Mistrzów w których odpadała Barcelona - łatwo argumentować można, że w walce o puchary lepszym zawodnikiem jest Ronaldo, który kręci od 5-6 lat kosmiczne statystyki w meczach fazy pucharowej Ligi Mistrzów.
pierwsza rzecz jest taka, ze uwazam ze nieporozumienie, ze tak kompletnie inni gracze sa porownywani na bazie strzelanych goli, skoro tylko jeden z nich jest typowm napastnikiem, a drugi bramkowo dotrzymuje mu kroku niejako przy okazji, robiac to bedac najlepszym skrzydlowym, rozgrywajacym, dryblerem i asystentem swojej druzyny, czyli rownoczesnie wypelniajac zadania isco, modricia i kroosa jesli przekladamy to na warunki madryckie. nazwij mnie fanbojem, ale dla mnie cristiano i messiego rozni jedna, kluczowa rzecz - pierwszy, jesli nie strzela gola, jest w 90% przypadkach jednym z najgorszych na boisku, drugi potrafi niestrzelajac gola byc na boisku najlepszym. dlatego ocenianie na podstawie statystyk nie jest moim zdaniem do konca trafione


po drugie pogrubiony fragment. po pierwsze jest potwierdzeniem tego, co pisalem, czyli np. mecz ze szwajcaria na ostatnim mundialu, gdzie messi gola nie zdobyl, a ich tak byl najlepszy na boisku. wzmianke o braku goli w fazie pucharowej na mundialu nie rozumiem - ronaldo tez takie mecze grywal i to jako napastnik, i tez gola nie strzelil, a jezeli chodzi o faze pucharowa copa america to cos ci sie pomieszalo bo chocby w ostatniej edycji messi strzelal i w polfinale, i w cwiercfinale

po trzecie nie rozumiem, czemu np. piszac o messim ktory nie strzela w fazie pucharowej jego antyfani biora pod uwage tylko wybrany wycinek jego kariery, zapominajac, ze byl okres kiedy to ronaldo na tych etapach rozczarowywal, a to messi zgarnial puchary i np. czterokrotnie z rzedu byl krolem strzelcow lm? po prostu zmienil sie ich styl gry to raz (messi juz od dluuugich lat nie gra jako napastnik), po drugie diametralnie zmienili sie tez ich boiskowi partnerzy. zawsze byla beka ze mnie jak pisalem, ze to ronaldo bardziej korzysta na tym, ze gra w tym realu, niz odwrotnie. no i co, mamy kolejny final lm dla realu - ronaldo znikl, identycznie zreszta jak w finale a atletic, czy identycznie jak w tegorocznych polfinalach z bayernem - i to byl jakis problem dla realu? zaden. nie wylozyli pilki jemu, to wylozyli komu innemu. to jest kurewsko mocna kadra, bez jego wkladu zgarniaja puchar. jak messi ma taki slabszy dzien, to konczy sie jak z roma, czy dzisiaj, gdzie zaden z partnerow nie dal od ciebie nic

Wróć do „Piłka nożna na świecie”