Zobaczymy jak Peru sobie poradzi dalej, mecz z Australią nie będzie łatwy, bo Socceros pokazali się z fajnej strony. Francuzi myślę, że ich rozpykają, ale może jeszcze wyjdą z grupy (jakoś przeczuwam 9 pkt Francji i po 3 pkt reszty zespołów).
A czanoskórzy piłkarze Peru z tlenionym blondem to fajny dodatek do Mistrzostw. Ostatnio Perisić biegał z flagą Chorwacji na głowie, w tym turnieju też czekałem na coś podobnego i się doczekałem. Aż mi się przypomniał Sibusiso Zuma



