ja proponuję dyskutować o meczu, a nie o FFP w przypadku PSG.
Słabo Serbowie, tego się generalnie spodziewałem. Wszystko leci prawą stroną, bo środek maksymalnie zagęszczony. Ivanović przypomina Ivanovicia z końcówki przygody z Chelsea, czyli ociężałego i niecelnego, większość dośrodkowań nieudanych. Milinković-Savić tak sobie, ale błysnął przewrotką, którą wybronił Navas.
Kostaryka mniej przy piłce, ale mieli 2 dobre okazje po strzałach Giancarlo Gonzaleza.



