Costa gdyby nie słaba forma na wiosnę w Bayernie to by do Juve nie trafił. To o czym pisałem wcześniej. Piłkarz bez formy, wiec Marotta zwyczajnie wykorzystał sytuacje. To, ze okazał się strzałem w 10 to już inna kwestia.
Sandro IMHO w Juve dopiero wyrósł na Top. W Porto to był dopiero dobrze prosperujący zawodnik.
Dybała, Berna i Pjanic razem kosztowali by tyle ile trzeba by zapewne teraz zapłacić za SMS, żeby go kupić. Kwoty rzędu 40, 36, czy znów 40 mln za tych panów nijak się ma do tej fortuny jaka trzeba by wyłożyć na Serba.



