Świetny wynik Meksyku, ale jednak martwić może że oni już koło 60 minuty zaczynali oddychać rękawami. W pierwszym meczu turnieju? To co będzie dalej? Chyba jednak meksykańskie bunga bunga prędzej czy później zbierze swe żniwa.
Niemcy tragiczni, ale trzeba zauważyć że w XXI wieku tylko raz na Mundialu obrońcy tytułu... wyszli z grupy! Czyżby szykowała się kontynuacja tradycji?



