NIEMCY - MEKSYK (17.06.2018 - 17.00)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

NIEMCY - MEKSYK (17.06.2018 - 17.00)

Post autor: Kamil232 » 17 cze 2018, 19:22

masacra pisze:
Kamil232 pisze: W 90 minucie zwycięskiego gola strzela Chicharito
Ja nie wiem skąd ta miłośc do Meksykanca. A widze ja juz nie pierwszy raz. Kiedys w temacie United pisałes, ze LVG pozbył sie graczy, którzy DNA Manchesteru mieli we krwi i jako jednego z nich wymieniałes własnie Hernandeza. Nie wiem co przez to DNA miałes na mysli ale jesli typowego boiskowego lenia, który jedyne co robi to czeka z przodu na piłki, gra wybitnie pod siebie, samolubnie, a pressing w jego wykonaniu ogranicza sie do truchtania bez celu pomiedzy obroncami przeciwnika, to rzeczyiwscie Chicharito to uosobieie tych cech. Nie bez powodu od w tym sezonie sracił w pewnym momencie miejsce w pierwszej 11 West Hamu, a na szpicy zaczął grac Arnautovic, który wg mnie jest o niebo lepszym piłkarzem od Maksykanca.

Ale to tak obok tematu meczowego. :wink:
Spoiler:
A co do meczu, to oczywiscie, dzisiaj wszyscy jestesmy Meksykanami. :)
DNA United = gra do końca. Mnóstwo goli odwracających wynik. Niesamowity mocny charakter.

Skąd uwielbienie? Lol. Jeszcze pytasz? Jakby twój zespół ładnych kilka razy przegrywał a wchodziłby jeden facet z ławki i walił gole na remis a zwykle i na zwycięstwo po których skakałeś jak głupi to byś go nie lubił i mile nie wspominał?

On i Ole Solskjaer na zawsze będą uwielbiani przez fanów United z wyżej wymienionych powodów.

Dziś jednak fatalnie. Co najmniej z jednego powinien sięknac.

Wróć do „GRUPA F: Niemcy, Meksyk, Szwecja, Korea Południowa (MŚ 2018)”