NIEMCY - MEKSYK (17.06.2018 - 17.00)

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

NIEMCY - MEKSYK (17.06.2018 - 17.00)

Post autor: masacra » 17 cze 2018, 19:44

Carbon pisze: Dlaczego niby nie? Czasem ratował im skórę. Byłby genialnym zmiennikiem Lukaku.
Z powodów, które opisałem wyzej plus to co sam pisałes o Ozilu.
Carbon pisze: Każdy wie, że to taki typ zawodnika, że jak drużyna gra źle, to on nie wynosi ich na piedestał, nie robi różnicy. Za to jak cała drużyna gra dobrze, to i on potrafi
Chchaito to najbardziej wkurwiający typ piłakrza jakiego mozna sobie wyobrazic. Ok, na zmiennika, wchodzacego w krytycznych momentach, gdy druzyna cisnie, niemal wszysc sa w polu karnym lub w jego poblizu, to on jest niezłym roziwązaniem, bo ma ten szosty zmysł pozwalajacy mu znajdowac sie w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie, połaczony z bardzo dobrą skutecznoscią. Ale na tym w zasadzie konczą sie jego zalety, a rozpoczyna sie cała gama wad. Nie sposob opierac na nim ataku druzyny, o czym bolesnie przekoał sie West Ham w tym sezonie.
Nawet w dzisiejszym meczu, gdy cała druzyna Meksyku broniła jak lwy biegajac od jednego Niemca do drugiego, on truchtał sobie w okolicach lini srodkowej pozorując pressing. Ja bym nigd takiego goscia nie zaakceptował w swojej druzynie i podjerzewam, ze Mourinho tym bardziej. Dlatego zawsze smieszyły mnie plotki o zainteresowaniu jego osobą Liverpoolu w zesżłym sezonie. Jesli Klopp bez zalu odpalił Sturridga to sprowadzanie sobie jeszcze wiekszego pozoranta nie miało by zadnego sensu.

Wróć do „GRUPA F: Niemcy, Meksyk, Szwecja, Korea Południowa (MŚ 2018)”