Anglię to co turniej uważa się za poważną opcję do wysokich miejsc. Zawsze kończy się tak samo - wiezie ich pierwszy lepszy rywal, który potrafi pokazać coś więcej niż wypicie piłki w pizdu.
Islandia 2016, odpadnięcie w grupie na MŚ 2014, na EURO 2012 ćwierćfinał po karnych z Włochami, Mundial 2010 i opadnięcie w 1x8 z Niemcami (po tym jak ledwo co wyszli z grupy), na EURO 2008 nawet nie grali, Mundial 2006 i 1x4 z Portugalią, EURO 2004 też w 1x4 z Portugalią, w 2002 na MŚ 1x4 z Brazylią, w 2000 na EURO popłynęli w grupie, w 1998 odpadli w 1x8. Dopiero w 1996 byli w fazie medalowej wielkiej imprezy. Jedyny ich finał do 1966 przypada właśnie na ich mistrzostwo.


