Przepraszam cie bardzo, Salah tez probował do konca. Przeciez po pierwszej interwencji lekarza wrocił na boisko i dopiero po kilku minutach sie na nim połozył i stwierdził, ze jednak nie da rady grac... wiec... moze nie usprawiedliwiaj bramkarza Tunezji, bo zachował sie dokładnie tak jak Salah. Po prostu obaj nie mają tej mentalnosci mistrzow. Pogódz sie z tym.



