Nie miałem możliwości obejrzenia wszystkich spotkań (i raczej mieć nie będe bo nie mam tyle czasu), ale coś tam napiszę na podstawie skrótów, opinii innych i tego co obejrzałem.
'11' kolejki Champions League
Silvio Proto - popełnił błąd na początku meczu, ale później bronił już kapitalnie. Gdyby nie on to Betis zniszczyłby Anderlecht.
Gallas- starał się coś szarpać na flance w Chelsea. Biorąc pod uwagę, że The Blues grali piach to jakoś Gallas się wyróżnił IMHO.
Cris - za bramkę na wagę zwycięstwa.
Maldini - za niesamowitą akcję i asystę przy golu Shevy.
Belletti (?) - nie wiedziałem kogo dać na prawą
Messi - był nie do powstrzymania. Świetne dryblingi i ciągłe zagrożenie. Powstrzymywany tylko faulami po których padały bramki. Szkoda, że sam nie strzelił gola, ale mimo wszystko świetnie.
Xabi Alonso - jak dla mnie najlepszy zawodnik meczu Chelsea - Liverpool. Prawie bezbłędny w defensywie. Starał się też kreować grę i oddawać jakieś strzały.
Ronaldinho - hat-trick mówi sam za siebie.
Beckham - Chyba najlepszy zawodnik Realu. Dwie asysty i ciągłe zagrożenie po jego podaniach.
Raul - za 50-bramkę w Lidze Mistrzów.
Altintop - za kapitalną bramkę strzeloną Milanowi tuż po wejściu na boisko.
Gracz kolejki
Ronaldinho - za hat-tricka
Bramka kolejki
Kafes - Casillas bez szans. Piękne uderzenie (choć Ronaldinho i Altintop nie gorzej)
Największa sensacja
Porto - Artmedia 2:3
Nieudacznicy
Porto - przegrali u siebie z Petrzalką. Wygrywali nawet 2:0.
Dodatkowo jeszcze nagroda publiczności w tej kategorii dla sędziego w meczu Chelsea - Liverpool (dwa karne powinny być)
Wymarzony debiut Soldado.
Słupki i poprzeczki w meczu Anderlecht - Betis


