Diego chyba nie lubi Sampaoliego, bo rywalizują o względy tego samego dilera. Na testy antydopingowe po meczu wybrałbym trenera Argentyńczyków.
Messi to jeden z najwybitniejszych w historii tej dyscypliny, można zrzucać na trenera, można na partnerów ale dzisiaj go na boisku nie ma w ogóle a on sam nie sprawia wrażenia jakby mu ten fakt przeszkadzał. Dziś na boisku jest tylko jedna 10 - to Modric pokazuje jak powinna grać "10" z prawdziwego zdarzenia i kapitan drużyny.



