szkoda jedynie, że wyrównuje się do poziomu tych słabszych drużyn a nie tych topowych.
Ten turniej pod względem poziomu jest na razie chyba najgorszym jaki widziałem jeśli chodzi o reprezentacje.
W optymalnej formie na razie jest jedynie Meksyk, Rosja i Chorwacja. Wystarczy zobaczyć to porównanie, Rosja to zespół jaki był krytykowany w swoim Kraju, nikt od nich nie oczekiwał wyników, ale okazuje się, że dobra forma dość średniego zespołu wystarczy by na tle tego reprezentowanego poziomu na mundialu przez pozostałe ekipy, nagle wyrosnąć na kandydata do medalu.
Szkoda tylko, że Polska dostosowała się do reszty, bo gdyby zespół prezentował lepszą dyspozycję, to była by szansa na ciekawy wynik, jeśli nadal faworyci będą grać taką padakę.



