Wszystko jest. Chaotyczna gra, surowa technika, ostra walka, nawet długie wrzuty z autu. Grubo.
Oczywiscie, kibicuje Islandczykom, bo to zawsze fajna historia jak kraj wielkosci Bradford, w którym przez 8 miesiecy w roku jest zima robi jakis dobry wynik na imprezie, którą cały swiat ogląda. Ale szczerze? To jest najwyzej druga liga. Mam wątpliwosci czy oni z takim Crystal Palace by sobie poradzili.



