To by sie stara generacja angielskich piłkarzy z Paulem Gascoigne czy Tonym Adamsem na czele z tą tez nie zgodziła
Zreszta pamiętam, kiedyś oglądałem jakis dokument o Igorze Sypniewskim i on tam wprost mowi, ze wiekszosc, jesli nie wszystie swoje najlepsze mecze rozegrał albo pod wpływem albo na dupnym kacu. W tym mecz na Old Trafford z United gdy nawet strzelił gola.



