To odpal sobie mecz z Włochami na MŚ 2002 lub z Argentyną na MŚ 86. Boiskowe chamstwo, brak szacunku i kopanie rywala gdy sędzia nie widzi. Oni to mają we krwi. Gdybym przejrzał wszystkie ich mecze na przestrzeni ostatnich lat, jestem pewien że też by się kwiatuszki znalazły.



