A więc wystarczy że zarówno Szwedzi jak i Niemcy znowu wygrają tylko jedną bramką, to wszystkie trzy czołowe zespoły w grupie będą miały różnice bramek +1.
Na razie tabela wygląda tak:
1. Meksyk 6 3-1
2. Niemcy 3 2-2
3. Szwecja 3 2-2
4. Korea Pd. 0 1-3
I teraz dajmy na to Niemcy wygrywają z Koreą 2-1, a Szwedzi z Meksykanami 3-2...
Tabela wtedy tak by wyglądała:
1. Szwecja 6 5-4
2. Meksyk 6 5-4
3. Niemcy 6 4-3
4. Korea Pd. 0 2-5
I Niemcy znalazłyby się za burtą turnieju
Oczywiście nikt z nas nie wierzy,
Chociaż historia pokazuje, że w meczach tych drużyn drzewiej różnie bywało...



