Tu nie ma wielkiej filozofii. W Europie trwał wówczas największy w historii kryzys gospodarczy i wszystkie kraje miały większe zmartwienia niż wysyłanie reprezentacji w daleką podróż za ocean. W samych Niemczech, a raczej Republice Weimarskiej trwała również walka o władzę a do głosu zaczęło dochodzić nazistowskie NSDAP. Ale FIFA wysłała ponoć zaproszenia do wszystkich zrzeszonych krajów i dopiero gdy zdecydowała się zrefundować koszty podróży, na przypłynięcie zdecydowała się Belgia, Francja, Jugosławia i Rumunia.



