"w takiej", czyli że mocnej?
Pierwsza kolejka pokazała, że wcale to nie jest jakaś mocna gupa. Senegal nie rzucił na kolana na tle słabej reprezentacji Polski, przecież my sami sobie bramki strzelaliśmy: Cionek i asysta Krychy. Niby faworyt Kolumbia dostaje wpierdziel od outsidera Japonii......Ot może nikt tych kitajców nie docenił?



