To był ciekawy temat przed turniejem i moim zdaniem dziennikarze powinni podgrzać o nim to już po tym meczu. Mierzejewski siadłby dzisiaj pięknie w środku pola. Góralski nic nie gra, Krychowiak przynajmniej nadrabia nieco w defensywie, ale brakuje w środku kogoś, kto mógłby popatrzeć po bokach i rozegrać. Praktycznie wszystkie akcje idą na prawą stronę do Zielińskiego(w ogóle co on tam robi?!). Biorąc pod uwagę grę Australii na tym turnieju można spokojnie dojść do wniosku, że Mierzejewski by się sprawdził. I tak, w kadrze Australii gra tak naprawdę dwóch zawodników z A-League, ale oni pokazują się z niezłej strony i się starają. W pierwszym meczu Polaków nie było zaangażowania, teraz jest większe, ale wciąż brakuje mózgu z przodu, który potrafiłby kreować.
PS. Jeśli ktoś nie chce czytać moich postów i czuje się nimi urażony, to zapraszam do skorzystania z opcji ignore'a.
http://swiatpilki.com/ucp.php?i=ucp_zebra&mode=foes



