Nicsięniestało.
Będą równoważniki zdań, bo czemu nie?
Kadra jest fajna, bardzo ich lubię. Osiągnęli swój top 2016 we Francji, mimo naszych pobożnych życzeń, że będzie inaczej. Bez liderów lub braku ich formy mamy wiele słabości w organizacji gry i defensywy (defenzywy). Ofensywa (ofenzywa) opiera się na Lewandowskim, który nie jest Messi... wróć rozgrywającym. Najgorzej gramy gdy trzeba zrobić coś z piłką. Nasza grupa w MŚ jest koszmarnie przesłaba. 23 piłkarzy poza 2-3 nazwiskami to optymalna grupa. Koniec pewnego konceptu czy etap nauki, bo przecież taktycznie moglibyśmy być Senegalem i cieszyć się z bramek z kontry i 6 punktów nawet w tym składzie personalnym. Piłkarze zagrali ile umieją, pewnie popełniono błędy przy przygotowaniu. Kiedy Boniek powie, że nie ma żadnego systemu szkolenia? Ze trzy lata po tym jak będzie nowy prezes.
Cały problem w polskiej piłce zawiera się w tym, że mamy w dupie szkolenie. Dobry piłkarz dziś to fizyka Lewandowskiego, technika Zielińskiego, przyśpieszenie Grosickiego lub wytrzymałość Piszczka w jednym. To jest reprezentant kraju, każdy inny to niedorobiony 'produkt'.
Japonie opierdolimy, [ch**] grają!



