Pisałem przed meczem że wyłączenie z gry Banegi będzie kluczem do zneutralizowania Argentyny. Niby widziałem że Ndidi trochę za nim biegał, ale i tak miał zbyt dużo swobody. Wywiązał się dziś ze swojej roli bardzo dobrze, a to chimeryczny gracz więc naprawdę warto docenić jego wkład w dzisiejsze zwycięstwo. Nie jest też zbyt pracowity ani nie ogarnia w obronie jakoś wybitnie, a jednak sporo walczył jak na niego. IMHO zawodnik meczu jak dla mnie no ale jak to działa napisałem w poprzednim poście.moody90 pisze: piszesz Salas11 o banedze - ja nim jestem pozytywnie zaskoczony, bo to chyba pierwszy mecz w reprezie, w ktorym pokazal sie bardzo fajnie (a ogladam kazdy), ale tak na dobra sprawe to dal te jedna piekna lage na messiego, jedno swietne podanie do di marii, zaskakujaco sporo walki i to chyba tyle, tez bylo sporo strat (chyba on zapoczi fauli



