No wlasnie, cztery lata temu to akurat bramke i defensywe mieli pewna, a z przodu messi z di maria cos tworzyli. Na calym turnieju stracili mniej goli, niz teraz w grupie. A dzis? Ataku jak nie bylo tak nie ma, a i blok obronny zanotowal straszny zjazd, o willym z grzecznosci nie wsppmne. Mascherano konircznie chcial odejsc w polowie sezonu do chin, zeby zbudowac forme na mundial, a wyszlo tak, ze w takiej dramatycznej formie to go nigdy nie widzialemDiamen23 pisze:no wczoraj Marszcze pięknie dowodził tyłami. Mnóstwo strat i sprokurowany karny.
Ps przewielki meza bedzie argentynskom ederem i wsadzi francuzom golazo na wage awansu



