Ty chyba sobie tego dokładnie nie przemyślałeśChlopaczek pisze:Powiedzmy ze zamiast zoltych kartek brano by pod uwage ktory z zespolow oddal wiecej celnych strzalow na bramke rywala.
Chciałbym zobaczyć dzisiejsze mecze w wersji, w któej ekipa Japonii i Senegalu musi oddać możliwie dużo strzałów celnych aby awansować. Przecież to byłaby równie wielka parodia - odzyskujesz piłkę, obracasz się w stronie bramki i oddajesz strzał z 40 metrów. Byle nabić statystyki. I tak w kółko. Podobnie druga drużyna w drugim meczu.
Poza tym jak to miałoby być liczone? Obecnie strzały na żywo są liczone ręcznie. No ale przecież w celu decydowania o awansie nie opierać się na tym, czy student zatrudniony (przykładowo) przez OPTĘ klikał odpowiednio. Nie mówiąc już o tym, że często jest trudno ocenić czy dany strzał złapany/wybity przez bramkarza leciał faktycznie w światło bramki czy nie.
Rozumiem, że po dzisiejszym spotkaniu pomysł z kartkami wydaje się być głupi, ale nie ma sensu go zamieniać na coś znacznie gorszego



