Ogólnie bardzo dobre posty Panowie Morrow i Moody. Generalnie zgadzam się z większością.
Moje uwagi:
1) Egipt - Rosja miała nie wyjść z tej grupy, bo Egipt miał być czarnym koniem turnieju. Na papierze wyglądało to fajnie. Wielu dobrych zawodników z Premier League. W formacji lider Hegazy, w pomocy Elneny, a w ataku Salah. Niestety, ale atmosfera w zespole była jaka była, wielkie tarcia na linii Salah - Federacja i niestety jak nie ma atmosfery to nie ma gry. Może inaczej by się to potoczyło, gdyby nie pechowa porażka z Urugwajem, ale to już przeszłość. Nie winiłbym generalnie tutaj Salaha, bo jak grał to grał dobrze, sam meczu nie wygra.
2) Argentyna - cała ta gra to żart. Otoczka wokół kadry, gra większości zawodników (Di Maria w meczu z Nigerią to nawet zdystansował Milika z Senegalem) i Sampaoli, wszystko leży. Mają jeszcze szansę na jakąś rehabilitację, ale nie sądzę, żeby pokonali Francję. Chociaż już nie takie historie w futbolu się zdarzały.
3) Islandia - to przecież ćwierćfinalista ME, zespół który awansował z megamocnej grupy na MŚ. Fakt, trafili do grupy śmierci, ale nie pokazali się z najlepszej strony. Dużo szczęścia ze słabą Argentyną, bardzo słaby mecz z Nigerią i na dodatek porażka z rezerwami Chorwacji. Chyba większość kibiców liczyła na więcej.
4) Kostaryka - nic nie zostało z ekipy, która była rewelacją 4 lata temu. Grali 5ką w defensywie, ale i tak ich rywale z łatwością wypracowywali sobie sytuacje. Już z Serbią mogli dostać o wiele wyżej, potem rozpaczliwa obrona z Brazylią i jedyny punkcik, który podarowała im Szwajcaria.
5) kary finansowe dla Shaqiriego, Xhaki i Lichsteinera - tu powinno być zawieszenie. Nie ma miejsca na takie prowokacje w futbolu.
6) Niemcy - dla mnie to przede wszystkim kompromitacja Loewa. Te ataki na hurra to było coś strasznego. Wielka dziura w środku, w obronie zostawało 2 zawodników, nikt nie wiedział jak ma grać. Forsowanie Draxlera, Muller biegający gdzieś po skrzydle, Werner który nie wiedział gdzie ma grać. Bardzo słabe decyzje Loewa.
7) Atak Francuzów - baaardzo słabo grają jak na razie atakujący Francuzów. Od takich zawodników jak Lemar, Dembele, Griezmann i Giroud oczekuję więcej. Griezmann jedynie z nich strzelił gola, ale z karnego. Wygląda na to, że będą musieli uwiesić się na plecach Mbappe, przy którym inni wyglądają jak uczniaki.
Co do Milinkovicia-Savicia grał średnio, ale i tak o niebo lepiej od Maticia i Milvojevicia. To co grał Matić na tym turnieju to kompletna porażka. Wielki środek pola Serbów okazał się ich najsłabszą formacją.



