Nasze najważniejsze wspomnienia mundialowe

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8432
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2204

Nasze najważniejsze wspomnienia mundialowe

Post autor: moody » 29 cze 2018, 19:43

Morrow pisze: No i na końcu finał Brazylia - Włochy, mało emocjonujący i zakończony wynikiem 0:0. I w serii rzutów karnych podchodzi do swojej, najważniejszej próby Roberto Baggio, który ciągnął Włochów za uszy cały turniej. Dwa gole w półfinale z Bułgarią, bramka z Hiszpanią w ćwierćfinale, dwa gole z Nigerią w 1/8 - strzelił na turnieju 5/6 bramek Włochów w fazie pucharowej, bramki z Nigerią w 88 i 100 minucie, gol z Hiszpanami decydujący o awansie w samej końcówce (jakby Messi albo CR7 zagrali takie drzewko to Złotą Piłkę by dostali jeszcze w Rosji a ich fanom zabrakłoby chusteczek). Mnóstwo dzieciaków wtedy nosiło ten charakterystyczny kucyk i kibicowało Włochom właśnie za sprawą tego geniusza.
turnieju oczywiscie nie ogladalem, a i samego baggio pamietam tylko z brescii, ale z tego co wiem stoiczkow specjalnie od wlocha na tym mundialu nie odstawal, a w sezonie klubowym zaliczyl mistrzostwo+final lm, dla porownania baggio wicemistrzostwo i odpadniecie w cwiercfinale pucharu uefa. nic dziwnego, ze nawet po tak imponujacym wystepie na mundialu nie zdobyl zlotego balona. jeszcze odnosnie karnych wlocha, to ostatnio czytalem taka szeroka analize rzutow karnych w pilce noznej i wynikalo z niej, ze wlasnie wloch jest najczesciej wykonujacym jedenastki w nowozytnej pilce - 133 podejscia (ronaldo zarac go przescignie). ironia losu, ze pomylil sie w takim momencie

Wróć do „Inne tematy okołomundialowe”