Zgadzam się, wiele kontrowersji zostało rozwiązanych i uważam, że ten system jest jak najbardziej trafiony. Wiadomo, że będą przeciwnicy w stylu:
Jednak nie zmienia to tego ile dał podczas samego turnieju. Amrabat zapewne wycofałby się z tych słów po zobaczeniu powtórki. Ostateczne słowo ma sędzia i błędy nadal są w przypadku spornych sytuacji czy olania varu typu Marciniak. System goalline również jest wart poparcia


