Dlatego, wzorem tenisa, ja jednak dałbym drużynom możliwość skorzystania np. z max 2 challenge'ów na żądanie w ciągu meczu. Jak Magnum pokazał w innym temacie, okazało się, że VAR wcale istotnie nie wydłużył tych spotkań a w przypadku takiej sytuacji jaka miała miejsce przy karnym na Bergu w meczu Niemcy - Szwecja, Marciniak nie miałby wyboru i musiałby się bezpośrednio ustosunkować do tej sytuacji po wideoweryfikacji.
Fajnie, że tych kilku gości analizuje te akcje ale wyobraźmy sobie hipotetyczną sytuację, w której Niemcy tracą gola z Koreą. Azjaci wiedzą, że przy bramce podawał Kroos i była ona prawidłowa a VAR tego nie wyłapał w pierwszej chwili więc gra poszła dalej. Niemcy strzelają w 94. minucie gola na 1:0 a później bronią mistrzostwo świata. W przeszłości pewnie mieliśmy takich sytuacji multum, dość powiedzieć jak inaczej mogłaby wyglądać tegoroczna LM gdyby VAR w niej funkcjonował ale skoro już FIFA powiedziała A w kwestii zdobyczy technologii, to IMO powinna powiedzieć też B i dać samym uczestnikom spotkań to narzędzie, do użytku choćby w minimalnym stopniu. Zwłaszcza, że nie oszukujmy się, po MŚ w każdym meczu nie będzie oddelegowanych 8 osób tylko po to aby mielić każdy detal w powtórkach. Inną rzeczą jest to, że wówczas część odpowiedzialności z sędziów zostałaby zrzucona - gol padł ze spalonego a VAR go nie wyłapał? Nie zgłosiliście to sorry.



