Taka ta Argentyna już jest. Gol we finale 4 lata temu przy lepszym bramkarzu i trochę bardziej ogarniętej defensywie nie padłby. Dzisiaj gola na 3:2 też nie byłoby.
Sampaoli nie nadaje się na takie turniej z prostego powodu. Gość nie za bardzo potrafi ułożyć grę w tyle. Dzisiejsza 11. też pozostawiała wiele do życzenia.



