No sorry, taką też mieli taktykę, że sami chcieli i próbowali prowadzić grę, nawet dzisiaj z Francją choć nie mieli ku temu ani warunków ani odpowiednich wykonawców. Akurat tego nikt od nich nie wymagał. Narzekanie, że nie dostawali przestrzeni a jednocześnie sami z uporem maniaka chcieli prowadzić grę i otwierali się na kontry to już jest kolejny kamyczek do ogródka Samapoliego, czy kto tam rządził.
Myślę, że w sposób w jaki uzasadniasz słaby występ Messiego, można próbować też usprawiedliwiać Lewandowskiego. Bo partnerzy zawiedli, bo pomoc słaba, bo trener do dupy, bo rozliczanie z bramek to "januszowanie", itd. Obaj na tym Mundialu zawiedli i nie zagrali na poziomie jakiego oczekiwano (choć obaj to zupełnie różna półka, zarówno umiejętności jak i oczekiwań) Normalne, to tylko ludzie a piłka nożna to gra zespołowa ale po co szukać usprawiedliwień i dopisywać "ale" wszędzie dookoła.



