A dziś usłyszałem zadziwiającą wiadomość, że zarówno Leo Messi jak i Cristiano Ronaldo nigdy nie zdobyli bramki w fazie pucharowej żadnego z mundiali!
I za co te wszystkie złote piłki do nich szły, nigdy tego nie zrozumiem?
Po dwie dla każdego i wystarczy, a nie od chyba już dziesięciolecia albo jeden, albo drugi zgarnia je naprzemiennie...
Wiadomo a co chodzi, jak nie wiadomo o co chodzi, liczy się ponad wszystko marketing.



