Szkoda Meksyku, ale odpadają zasłużenie. Poza pierwszymi 25 minutami byli drużyną słabszą a i tak pewnie Brazylijczycy świadomie dali im się wyszumieć na początku. Neymar bramka i asysta, przy tym nadepnięciu Layuna oczywiście dołożył sporo, ale nie ma wątpliwości, że Meksykanin powinien wylecieć, bo to było złośliwe i z pełną premedytacją.
Imo VAR tutaj powinien interweniować.



