Fajnie grali Japońcy, super szybki i techniczny futbol. Ktoś tam pisał, że na tym turnieju nie ma żadnych nowych gwiazd. Dla mnie taką gwiazdką jest Inui, świetny mundial, a jego dzisiejszy strzał to majstersztyk.
Martinez pokazał wreszcie, że nie ma samograja i świetnie wyczuł zmiany.
Cieszyłem się, gdy Japonia prowadziła dopóki nie przypomniałem sobie, że w następnej rundzie zagrają z Brazylią. Mecz Belgia - Brazylia będzie jednak lepszym widowiskiem



