Starali się, cisnęli, pewnie okiem wiekszości zasłużyli na awans, bo atakowali, a Belgia sie rozpaczliwie broniła (w 2 połowie), no ale liczy się to co w sieci. Nikt nie kazał Fernandinho ładować samobója, czyż nie?
Neymar też moim zdaniem był najlepszy wczoraj ze swojej ekipy, no ale to nie wystarczyło, wyłożył kilka piłek, to koledzy marnowali.
Karny, na moje oko powinien być. Takie było moje pierwsze wrażenie (te są najlepsze



