Szczęście sprzyjało Rosjanom już podczas Euro 2012, gdy mieli moim zdaniem potencjalnie lepszą pakę niż teraz i trafili do prawdopodobnie najsłabszej grupy w historii rozgrywek o Mistrzostwo Europy. Wtedy go nie wykorzystaliCement pisze: Chciałbym aby było inaczej, ale obawiam się, że nic długoterminowego z tego nie wyjdzie. W tym turnieju sprzyjało im szczęście (wylosowali grupę śmiechu), zapewne dobra atmosfera zbudowana po dwóch efektownych zwycięstwach nad dość słabymi rywalami, wsparcie własnej publiczności, z Hiszpanią dali rady wytrzymać do karnych. Wynik, jak słusznie piszesz, zdecydowanie ponad stan i będący efektem czynników, które raczej się już nie powtórzą. Potencjał piłkarski jest tam niestety zbyt słaby aby to powtórzyć w innych okolicznościach, co oczywiście nie umniejsza wyniku jaki osiągnął Czerczesow i jego drużyna.



