Po ostatnim meczu Rosjan nadal się mówi o podejrzeniach o doping. Ponoć przyłapano Rosyjskich piłkarzy jak wdychają coś przed i w przerwie meczu z Chorwacją. Członek Federacji Rosyjskiej tłumaczył się, że zawodnicy z chusteczki wdychali amoniak i jest to dozwolone. Z kolei wcześniej też na rękach piłkarzy dopatrzono się ukłuć igieł, tu z kolei lekarz reprezentacji Rosji tłumaczył, że pobierają krew od zawodników z palca czy żył.
Rosjanie są na pewno jednym z największych zaskoczeń mundialu, trudno nie szukać jakiś kontrowersji gdy zespół jaki nie jest w stanie wygrać żadnego meczu towarzyskiego, skazywany na porażkę na mundialu nagle na samym turnieju gra diametralnie inaczej, zawodnicy biegają znacznie więcej niż rywale a sama reprezentacja o krok była od półfinału. Nie wspomnę o nagłych metamorfozach w reprezentacji chociaż by takich zawodników jak Czeryszew jaki słabo gra w klubie, do tej pory w reprezentacji miał tylko 3 gole a na samym mundialu nie wiele brakowało by walczył o koronę króla strzelców i był jednym z najbardziej wyróżniających się ofensywnych zawodników na samym turnieju.
Myślę, że wiele się będzie mówiło pod tym kątem odnośnie reprezentacji Rosji a nawet jeśli by coś miało miejsce, to Rosjanie skutecznie będą to ukrywać. Nadal za nimi chodzi skandal z przed lat, gdzie wyszło iż ponad 1000 Rosyjskich sportowców stosowało doping w ponad 30 dyscyplinach sportu.
Ciekawe. Gdzieś wracają czasy lat 70-80'tych gdzie nawet jeden z naszych medalistów stwierdził, że Polska na mundialu stosowała doping i stwierdził, że wszyscy to robili a najbardziej przodowali w tym Holendrzy i Niemcy. Jakoś media się temu nie przyjrzały, pewnie by to trochę ostudziło osiągnięcia z 74' i 82' roku, no ale prawda taka, że doping w tych czasach był właściwie wszędzie, nie tylko w piłce nożnej, bo kontrole były niedokładne.



