Kane mógł zabić mecz w pierwszej połowie. Jak na gracza, który miałby być MVP daje moim zdaniem za mało. Co innego Modrić, to jest dla mnie gracz turnieju.
Można szydzić z Angoli, że tylko stałe fragmenty ale dziś grają swój najlepszy mecz na tym turnieju. Po którym paradoksalnie może odpadną. Mieli mecz pod całkowitą kontrolą, Chorwaci wsadzili bramkę i ekipa Southgate'a się posypała. Mówiąc szczerze, tak do 65 minuty rządzili Angole, od gola Perisicia nie było ich na boisku i Chorwaci wycierali nimi podłogę. W dogrywce póki co w miarę po równo, jedni i drudzy mają momenty.
Ogólnie fajny mecz, dużo się dzieje, są emocje. Pod tym względem Chorwaci są najlepsi na tym turnieju, w każdym ich meczu coś się dzieje a emocje są niemal do końca. Lubię obie ekipy i niezależnie kto pójdzie do finału, będę mu kibicował.



