FINAŁ MŚ 2018: FRANCJA - CHORWACJA (15.07.2018 - 17.00)

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6483
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

FINAŁ MŚ 2018: FRANCJA - CHORWACJA (15.07.2018 - 17.00)

Post autor: Bernabeu » 15 lip 2018, 20:59

masacra pisze: Naprawde przepotezny potencjał mają Francuzi. Ale czy nie pisało sie tego samego o Niemcach przed 4 laty?
Cztery lata temu u Niemców w wyjściowym składzie grali Howedes, Lahm, Schweinsteiger, Kramer, Klose, a z ławki wchodził Mertesacker i Schurle. Dwa lata temu miałeś Draxlera, Schweinsteigera, Hectora, Cana, Howedesa. Fajni gracze, niezłe uzupełnienia, ale część odeszła, a część to nie ten poziom.

Tutaj wstaw tego Dembele (koleś będzie poważnym graczem, nie oszukujmy się) za Giroud, i Tolisso za Matuidiego - i poza Llorisem masz graczy Atletico, Realu, Barcy, Stutgart (Bayern niedługo?), Bayern, United, Chelsea, Atletico, Barcelona, PSG. Lemar, Martial czy Fekir z Mendym to jest głęboka rezerwa, a to wielomilionowe transfery Atletico, United, Liverpoolu i City.

No poza Hiszpanią z przełomu dekady to ostatnio taki potencjał miała Brazylia tylko. Przecież najstarszy z tych w/w poza Llorisem jest Kante, rocznik '91. Dejcie spokój... A to wszystko zbiegło się w czasie z przebudową Niemców, która nadejdzie, kryzysem Włochów, Argentyny, Holandii, przebudową w Hiszpanii...

Najlepsze, że człowiek ma wrażenie, że Varane'a czy Pogbę ogląda dekadę, a oni mają 25 lat. Za 3-4 lata to samo będzie z Mbappe czy Dembele. Większość z nich peak formy ma dopiero przed sobą.

Oczywiście Niemcy też mieli (i mają!) świetny skład, ale to nie jest potencjał na dominację. A Francuzi ten potencjał na dominację mają. Ale tutaj wiadomo, trzeba niesamowitej powtarzalności i głodu zwycięstw, ale przecież oni tą drużynę budują od MŚ 14, swoje przegrali.

Wróć do „FAZA PUCHAROWA”